Bobrowy Borków to mój ukochany wiejski ogród. Powstał w 2014 roku. Mój drugi ogród to balkon w mieszkaniu w stolicy. Łączę te dwa miejsca w jedno, bo kiedy jestem w jednym, to chcę być w drugim. I tak opisuję te ogrodowo-domowe dni. Jest jeszcze syn i praca. O pracy nie piszę z zasady, a o synu tak. Bo jest o Kim i o czym! Nigdy nie wątpiłam - mam bogate i bardzo udane życie!



























Liście, płatki, kwiatostany - barwnie i wybujale, wszystko uporządkowane i poskromione, ale nieco dżunglowate ;-) Piękne!
OdpowiedzUsuńDziękuję i dobrych wakacji Krysiu :-)
Wracam tutaj! IG ma swoje zalety, ale to nie to samo, co własny, malutki kawałeczek internetu ;-)
UsuńW ogrodzie trwa współpraca (czytaj zmagania) z naturą. Bez tego 'poskromienia' byłaby totalna klapa, bo jednak łąkowa roślinność ma siłę niestety niszczącą. W pewnym sensie oczywiście - ogród z delikatnymi w porownaniu roślinami, padnie.
Ale to jest też ciekawe wyzwanie, a ja wciąz szukam i obserwuję.
Wracam też do czytania, wkrótce zajrzę do Ciebie.