Będzie nowa rabata gigant!

Czy naprawdę będzie zdecyduję w piątek. Dzisiaj wytyczyłam bardzo wstępnie jej zarys, bedę myśleć, patrzeć, zastanawiać się, jak mi to zmieni moje ulubione widoki ogrodowe. Czy czegoś nie zasłonię bez sensu? Bo w ogrodzie tzw. osie widokowe to klucz do komfortu przebywania w ogrodzie. Teraz z ganku widzę pół ogrodu, ale główna oś, to ta wzdłuż ścieżki do skarpy. Po prawej jest po prostu widok na ciąg rabat, a przestrzeń jest raczej pusta. Przecięcie jej na pół, skośną rabatą, zgodną z linią nasadzenia dębów, powinno usunąć monotonię. Nowa rabata stanie się nowym elementem przyciągającym uwagę.

Na początek jednak kwiat cudo - hortensja Tardiva.

 

To moja ulubiona hortensja. Mam tzw. anabelki i też je lubię, ale Tardiva jest wyjątkowa. To dopiero początek jej kwitnienia.

Jest ona zresztą zlokalizowana na jedenj z moich osi ;-)

Druga oś to ta w kierunku starej furtki i rabaty zwanej złotą


No to czas popatrzeć na projekt. 


 
Wytyczałam to bardzo szybko, bo zaczynał padać deszcz, a chciałam na zdjęciach popatrzeć na ten pomysł. Będzie decyzja, będzie precyzyjne wytyczenie. Ma to być rabata owalna obejmująca trzy dęby czerwone. Kolor czerwony jako dominujący, głównie byliny, niskie krzewy (na pewno tawuły ;-) trawy niskie do 50 cm. Niczego tu nie zasłonię, dęby dostaną oprawę, zmiejszy się nie tylko optycznie areał do koszenia ;-)
 
Dodatkowym asumptem było ozdrowienie tych moich czerwonych drzewek.
Było
 
Jest

Mam przekonanie, że to lisia robota ;-)))) Nornice wyłapane, drzewa odżywają!

No to myślę do piątku. Jakby ktoś z czytających miał komentarz, to szczerze zapraszam do wyrażenia opinii. Nie obrażę się za krytykę.

 

Komentarze

Popularne posty