Miro the Monk

Mój syn został mnichem. Buddyjskim. Po specjalnej ceremonii w języku palijskim z nowicjusza stał się mnichem i zamieszkał w buddyjskiej świątyni w głębi Laosu. Od razu uprzedzam - nie na resztę życia. Obecnie na jeden miesiąc, ale będzie tam wracał jak inne obowiązki pozwolą.

Ceremonia była wielkim lokalnym wydarzeniem, a Miro uczył się wszystkich jej elementów od wielu tygodnii. Dodatkowym utrudnieniem jest język ceremonii -   martwy język średnioindyjski z grupy indoaryjskiej, używany jako święty język buddyzmu theravada. Miro dał radę.

Nie mam wielu zdjęć z ceremonii, mnie tam nie było ze zrozumiałych powodów. Oto mój syn gotowy do procedury.

 

Wg AI mnich buddyjski (bhikkhu) to duchowny, który poświęca życie medytacji, nauce Buddy oraz przestrzeganiu surowych zasad. Do jego kluczowych cech należą życie w czystości i ubóstwie, noszenie charakterystycznych szat oraz dążenie do duchowego przebudzenia.

I tak właśnie upływa teraz życie Miro. Od pubudki o 4 rano dźwiękiem tych dzwonów.


 Modlitwy, wyzyty w świątyniach wioskowych






 wędrówki po bezdrożach laotańskich

Moja wiedza nie pozwala mi na lepsze opisanie tej nowej drogi duchowej Miro. Zachęcam Go by pisał, ale czy będzie? Niekoniecznie. Jest bardzo skupiony 'do środka'. W ciszy i odosobnieniu mijają Mu dni.

Wiem, że jest szczęśliwy.   

Komentarze

Popularne posty