Uroda Borkowa
Zgodnie z zapowiedzią, dzisiaj kwiaty z Borkowa.
Bobrowy Borków, ogród Bobrowy Borków nie jest ogrodem kwiatowym.
Jest ogrodem łąkowym. Jest połączeniem łąki i moich bezustannych wysiłków, by ten związek dawał szanse obu stronom ;-) Jak wspominam często i ostatnio pisząc o wielkiej rabacie - wprowadzanie nowych roślin w ten teren to droga długa i trudna. Coraz częściej mamy remis z naturą i mnie to już całkowicie wystarczy.
Na dzisiaj moje kwiaty versus te łąkowe.
Zacznę od pęcherznic, bo właśnie teraz kwitną pięknie.
Róże pnące zarastają drewniaczek i kwitną. Jutro dostaną wsparcie w postaci bardzo niezwykłej pergoli! Już w samochodzie, czeka na ustawienie i pokaz.
A pod gankiem kolejna z moich rutewek
W towarzystwie kwitnącej rodgersji, żurawek, bodziszków, zawilców i malutkich jeszcze rozchodników. Złota turzyca Bowles Golden też powoli odbija po zimie.
Reszta to już łąka: gorczyca polna.
Żywokost lekarski
JastrzębiecNaparstnica purpurowa, której nie sadziłam, nie siałam, a mam ;-)
Nie pokazuję kuklika zwisłego, ale ja go traktuję już jak mój własny nabytek. Przede mną to na tej łące był chyba jeden, teraz jest go dziesiątki! I to jest wpływ na srodowisko!
Na koniec mój wierny i niezawodny rowarzysz wśród pól ;-)
























Komentarze
Prześlij komentarz