Zwykły ogrodowy dzień ;-)

Zwykły, bo nie ma nowej rzeźby ;-), nie ma nowych roślin, żadnych emocji, tylko porządna i spokojna praca ogrodowa. I w sumie takie dni są najlepsze. Do tego ogród coraz bardziej kolorowy i coraz bardziej widać koniec żmudnych, pozimowych porządków. Jeszcze tylko jedno miejsce zostało, co będzie zrobione w środę i zacznę się bawić upiększaniem rabatek. Kanciki, gracowanie, przesadzanie, dosadzanie, przycinanie i tak w kółko.

Zacznę zatem od kolorów.





 Zielono coraz bardziej.




Nadal sporo pustych miejsc i łysych drzewek. To przynajmniej jest wiewiór ;-)))

W bardzo wielu miejscach pojawia się kuklik zwisły.

Wyszły wreszcie pierwsze hosty, a już zaczęłam się martwić, że przepadły.

Rutewki w pięknych kępach


 I na koniec Złota rabata z daleka i z bliska


Uważam, że jest całkiem nieźle ;-) Zobaczymy po dzisiejszej nocy, czy przymrozek mi nie namiesza, ale raczej nie powinien.
 

Komentarze

  1. Oglądając zdjęcia ja też uważam , że ogród wygląda bardzo dobrze. Piękny bo stworzony Twoimi Krysiu rękami i sercem.
    Rutewka zwróciła moją uwagę. Muszę ją kupić, u mnie rosną orliki i też dobrze się sprawdziły.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Ja wiem, jak jest, ale kocham Borków, taki jaki jest.
      Orliki u mnie wcale dobrze nie rosną, a rutewka jest orlikolistna, ale ma zupełnie inne wymagania. Rutewki wymagają cienia, na słońcu zasychają i wyglądają marnie.

      Usuń
  2. Kolorowo i hosty kły mają:). Orliki powinny u ciebie dobrze rosnąć, jak będziesz chciała, mam siewki:). Irena

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, wreszcie wyszły! Jeszcze nie wszystkie, ale już wiem, że to kwestia czasu.
      O orlikach napisałam w odpowiedzi Krystynie.
      Dziekuję Irenko, mam kilka albo miałam ;-) Marnie z nimi u mnie.

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty