Rabatki z potencjałem ;-)
Na razie moje wszystkie miejsca ogrodowe tylko zapowiadają się nieźle, ale wyglądają co najmniej średnio ;-) Jest potencjał, efekt będzie za może dwa tygodnie?
No tak mi ten ogród wygląda dzisiaj!
Jeszcze masa sprzątania, ale te najgorsze roboty skończone. Nawet wszystkie derenie i tawuły japońskie przycięte. Został mi trzeci strumień do wyczyszczenia, cała łączka i skarpa nad rzeczką. Dwa dni pracy, albo jeden.
Na deser moja bardzo stara kapliczka własnej roboty.
Użyłam starych desek, a świątek znaleziony w sieci.
Muszę jeszcze pokazać prezenty od bobrów ;-)
Te konary zebrałam z ogrodu, wydobyłam ze stawu. Są pieknie okorowane i mam ochotę coś z nich zrobić. Jeszcze nie mam pomysłu, ale w najgorszym przypadku po prostu nawlokę je na sznur i będzie taka instalacja do powieszenia. Ale jeszcze szukam inspiracji.
















Komentarze
Prześlij komentarz